DOBRY GRACZ

Wykorzy­stuje się w tym celu grę fizjonomii. Figurom w kartach odpowiada cała seria min, grymasów, mrugnięć. Znaki te, objęte zasadami gry, powinny oświecić partnera, nie docierając do przeciwnika. Dobry gracz, szybki i wprawny, potrafi wyko­rzystać najmniejszą nieuwagę strony przeciwnej: jedno nieuchwytne mrugnięcie okiem i partner wie już wszystko, co trzeba. Układy kart nato­miast mają nazwy, jak na przykład „kwiat”; zręczność polega na tym, aby podsunąć partnerowi te nazwy, nie wymawiając ich jednak, zasugero­wać je tak nieznacznie, by tylko on pojął sens informacji. Także w tym wypadku niezwykłe ele­menty gry tak rozpowszechnionej, i poniekąd na­rodowej pobudzają, podtrzymują lub wyrażają pewne nawyki psychiczne, które przyczyniają się do tego, by życie potoczne, a nawet sprawy pań­stwowe zyskiwały swoisty charakter: odwoływa­nie się do zręcznej aluzji, głębokie poczucie so­lidarności między sojusznikami, skłonność do sza­chrowania pół żartem, pół serio, zresztą akcepto­wanego, lecz na zasadzie odwetu, w końcu gadatli­wość, z której niełatwo wyłowić to, co najważniej­sze, oraz umiejętność odczytywania tych wielo­znacznych aluzji.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.