Gdzie się bawić, z kim się bawić?

Utrata możliwości w miarę nieskrępowanego bawienia się na dłuższą metę może także zakłócić rozwój społeczny dziecka. Nauka, jak zdobywać przyjaciół, stanowić część zespołu i rozwiązywać drobne konflikty, do tej pory odbywała się z dala od dorosłych, co oznaczało, że dziecko samo ponosiło odpowiedzialność – i popełniało błędy – bez natychmiastowej interwencji opiekunów. Obecnie przyjaciółmi wielu dzieci są postacie wirtualne, od których trudno się nauczyć kontaktów społecznych. W praktyce cała socjalizacja dorastających dzieci odbywa się pod bacznym okiem rodziców, gotowych natychmiast interweniować, jeśli coś wygląda podejrzanie. Przy takim obrocie sprawy niektóre dzieci od razu na początku swojej społecznej kariery otrzymują etykietę „niesfornych” (i potem robią wszystko, aby sobie na nią zasłużyć), a inne uczą się wzywać pomocy, gdy tylko coś im zagraża. Epidemia znęcania się, o której tyle się mówi w ostatnim dziesięcioleciu, częściowo może być wynikiem właśnie nadmiernej kontroli, która często prowadzi do podziału na agresorów i ofiary.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.