Jest to zresztą sprawą uznania rodziców

Jest to zresztą sprawą uznania rodziców. Jeśli wolą formę bardziej ceremonialną, dzieci powinny się do tego zastosować. A już w każdym razie wymaga upoważnienia zwracanie się dzieci przez ty do dalszych krewnych starszego pokolenia. Wujkowi, cioci mogą dzieci mówić ty, jeśli wujek czy ciocia chętnie to widzą. W przeciwnym razie: „proszę wujka” oraz „ciociu, proszę mnie zrozumieć”. Mąż i żona czasem zwracają się do siebie nazwaniami przyjętymi na użytek tylko ich dwojga. Mam tu na myśli wszelkiego- rodzaju zdrobnienia: Żabciu, Kptuś, albo imiona wymyślone, albo daleko’ idące zdrobnienia właściwego imienia. Nic w tym złego. « Problem jest dopiero dla osób trzecich.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.