OSTATECZNY ROZRACHUNEK

W ostatecznym rachunku nie ma gry czy zaba­wy, w której specjaliści nie widzieliby ostatniego stadium stopniowego upadku uroczystych, ważkich czynności, decydujących o pomyślności lub losie jednostek czy wspólnot. Zastanawiam się jednak, czy tego rodzaju doktryna, która w każdej zaba­wie czy grze dopatruje się ostatecznej, pośledniej’ metamorfozy pewnych czynności serio — nie jest w gruncie rzeczy błędna i czy po prostu nie wy­nika ze złudzenia, które żadną miarą nie prowadzi do rozwiązania problemu.To fakt, że łuk, proca, dmuchawa występują jako zabawki tam, gdzie zastąpiły je już potężniej­sze gatunki broni. Dzieci bawią się jednak także rewolwerami na wodę czy na kapiszony lub ka­rabinkami na sprężone powietrze, a przecież za­równo rewolwer, jak strzelba są nadal używane przez dorosłych.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.