Pokolenia

W drugiej połowie ubiegłego wieku wymarły wielopokoleniowe, liczne rodziny, a wraz z nimi wymarła prosta, stara mądrość, od niepamiętnych czasów przekazywana z pokolenia na pokolenie. Wielu współczesnych rodziców, a nawet dziadków, nigdy nie było świadkami wychowywania dziecka, co najwyżej coś im tam mignęło w telewizji, a pamięć o ich własnym dzieciństwie na tyle już zblakła, że skąd mieliby wiedzieć, o czym rozmawiać z dzieckiem. Nigdy nie widzieli ciotki, siostry czy własnej matki wyliczającej podczas ubierania młodszego rodzeństwa: „Jeden guzik, dwa guziki, trzy guziki”… albo usypiającej kołysane w ramionach dziecko śpiewaniem starej rymowanki. Sama pochodzę z dwupokoleniowej rodziny i jedynym źródłem, z którego znam te wierszyki, jest program radiowy Listen With Mother nadawany każdego popołudnia (wielka szkoda, że w latach siedemdziesiątych BBC zarzuciło jego emisję, argumentując, że jest zbyt staroświecki). Wielu rodziców z pokolenia wychowanego na telewizji straciło drogę do tej skarbnicy naszej kultury.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.