Problemy ze spaniem

Pojawiły się wraz z nastaniem światła elektrycznego i przegnaniem ciemności z naszego życia. Metodę wydłużania godzin czuwania regularnym zażywaniem kofeiny (w kawie, herbacie, a ostatnio także w napojach gazowanych), od której większość z nas jest obecnie uzależniona, ludzkość poznała jeszcze wcześniej. Stopniowo przez cały wiek dwudziesty ludzie zaczęli sypiać coraz mniej i coraz dłużej pozostawać na nogach. Doszło do tego, że czas, w którym śpimy czy nawet tylko odpoczywamy, zaczęliśmy traktować z pewną podejrzliwością. Paul Martin, autor książki Counting Sheep, pisze o tym w następujący sposób: „Nicnierobienie postrzegane jest jako oznaka braku przydatności, podczas gdy ciągła aktywność ma świadczyć o wysokim statusie i odniesionym sukcesie. Czynności jakoby bezproduktywne są pomniejszane i spychane na dalszy plan, a zgodnie z panującą powszechnie tendencją spanie uważane jest za jedną z najmniej produktywnych czynności wykonywanych przez człowieka”. Odkąd do elektrycznego światła dodaliśmy jeszcze elektryczną prędkość, ludzie, którzy początkowo ograniczyli nieco godziny spania, teraz zmierzają w kierunku chronicznego braku snu.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.