Słowa: „dziękuję”, „przepraszam”, „proszę”

Słowa: „dziękuję”, „przepraszam”, „proszę” są w życiu rodzin-‚ nym całkiem na miejscu. Są to konwencjonalne zwroty, to prawda. Ale przecież każde kulturalne współżycie posługuje się konwencją, czyli fórmami umownymi. Bez przesady oczywiście. Niejedna żona skarży się, że mąż zwraca się do niej słowami: „zrób mi herbaty” albo „oddaj palto do pralni” bez dodatku „proszę”. Odczuwa te powiedzenia jako rozkazy. Czy ma rację? To zależy. Moim zdaniem, jeśli chodzi o czynności potoczne, które normal-. nie należą do kompetencji żony, mąż nie musi specjalnie za każdym razem „prosić”. Powinien natomiast prosić o przysługi nia-c typowe.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.