Szkoła

Obecnie główny nacisk kładziony jest na naukę czytania i pisania, na matematykę i inne przedmioty wymagane programem, co sprawia, że w szkole dzieci mają znacznie mniej okazji niż dawniej do rozwijania sprawności fizycznej. Zresztą sam WF został do pewnego stopnia „unaukowiony”, nawet w najmłodszych klasach, i od nauczycieli wymaga się raczej skoncentrowania na rozwoju odpowiedniej techniki niż na ogólnorozwojowych ćwiczeniach i zabawie. Odkąd WF stał się kolejnym przedmiotem do zaliczenia, a nie okazją do wybiegania się, wyskakania i upuszczenia pary, dzieci, które nigdy za nim nie przepadały – włączając w to dzieci z nadwagą i te niespecjalnie zręczne – jeszcze trudniej zmotywować. „Strach przed kontuzją” stanowi doskonałą wymówkę od uczestnictwa w zajęciach.

Witaj na moim serwisie! Blog poświęcony jest tematyce edukacji i wiedzy. Znajdziesz tutaj ciekawe informacje dotyczące systemu nauczania. Zapraszam do śledzenia na bieżąco.